Koktajle dla zdrowia i lepszego samopoczucia

Koktajle czy soki własnoręcznie robione – co wybrać?

Koktajle - produkty

Koktajle – produkty

Kiedyś mieliśmy sokowirówkę. Wrzucało się do niej kawałki owoców i/lub warzyw, z jednej strony wypływał sok z drugiej strony zbierała się mocno rozdrobniona masa owocowa lub warzywna. Sok oczywiście piliśmy natomiast na wykorzystanie miazgi z pojemnika nie zawsze mieliśmy pomysł więc często była wyrzucana. Z upływem lat i wzrostem świadomości zapadła decyzja – nie wyrzucamy jedzenia. I pojawił się w domu blender a na stole zagościły koktajle, w których jest wszystko co włożymy i wlejemy do urządzenia.

Koktajle czy popularna obecnie nazwa smoothie to szerokie pole do eksperymentowania. Na początek można oczywiście skorzystać z gotowych przepisów, których pełno w prasie i internecie. Ale fajniejsze jest sprawdzanie własnych pomysłów. Ja najczęściej zaglądam do lodówki, potem robię przegląd szafek, kilka minut na mycie, krojenie i koktajl gotowy. Nie mogę napisać, że zawsze pyszny bo kilka razy wyszły dziwne mikstury, ale najczęściej bardzo dobry :D. Poniżej przepisy na dwa sprawdzone koktajle.

Koktajle zielone – składniki:

Koktajle zielone - składniki

Koktajle zielone – składniki

  • seler naciowy
  • kiwi
  • banan
  • sezam

 

 

 

 

 

 

Koktajle zielone

Koktajle zielone

Selera naciowego, kiwi i banana pokroić na mniejsze kawałki, dosypać ziarna sezamu, dolać wodę i zblendować. Celowo pomijam ilość poszczególnych składników bo to zależy od upodobań. Jeżeli ktoś woli wytrawniejsze smaki doda więcej selera, jeżeli koktajl ma być słodszy to więcej banana i kiwi. Wody dolewamy tyle aby nadawała odpowiednią dla nas konsystencję – bardziej gęstą lub płynną.

 

 

 

 

Koktajle czerwone – składniki:

Koktajle czerwone - składniki

Koktajle czerwone – składniki

  • surowy czerwony burak
  • jabłko
  • śliwki suszone
  • czarnuszka

 

 

 

 

 

 

Koktajle czerwone

Koktajle czerwone

Surowy burak po obraniu pokroić na mniejsze kawałki. Jabłko najlepiej ze skórą również pokroić, dorzucić kilka śliwek suszonych bez pestek, dosypać czarnuszki, jeszcze woda i można blendować.

Koktajle najlepiej wypić bezpośrednio po przygotowaniu.

 

 

Korzyści zdrowotne

Selery naciowe to kilkadziesiąt służących dobrze naszemu zdrowiu substancji. Dzięki temu zwiększają przemianę materii, usuwają z nas toksyny (rzadziej nas boli głowa, stawy i inne części ciała), pomagają w odchudzaniu i utrzymaniu prawidłowej masy ciała, zmniejszają obrzęki, wpływają na ładny wygląd skóry i włosów. Ponieważ zwalczają wolne rodniki zmniejszają ryzyko zachorowania na różne choroby.

W ziarnach sezamu jest mnóstwo wapnia. Szklanka mleka to około 120 mg wapnia, a 100 g sezamu to 1200 mg. Oj warto dosypywać je do różnych potraw.

Kolejnym super składnikiem są surowe buraki. Skarbnica witamin i minerałów. I to co bardzo ważne – surowe mają niski indeks glikemiczny w przeciwieństwie do gotowanych. Po jedzeniu gotowanych buraków w naszej krwi pojawia się bardzo dużo cukru, potem dużo insuliny i dzieje się wiele niezdrowych dla nas reakcji, których skutki zobaczymy po jakimś czasie. A po surowych burakach nie pojawia się dużo cukru. To samo warzywo a duża różnica dla naszego zdrowia.

Koktajle w naszym domu zagościły na stałe i chętnie nimi częstujemy oraz polecamy.

Pierogarnia

Pierogarnia

Pierogarnia - Aniołowo

Pierogarnia – Aniołowo

W wieku kilku lat zasmakowałem w pierogach i od tamtego czasu jeśli jestem w lokalu a w menu są pierogi – najczęściej zamawiam. Od wielu lat często jestem w okolicach Pl. Szembeka i jakaż była moja radość, gdy nad jednym z punktów ujrzałem napis “Pierogarnia u Aniołów.” Pewnego dnia zdarzyło się, że pora obiadowa zastała mnie na mieście, więc  zajrzałem do pierogarni.

Pierwsze wrażenie

Pierogarnia - styl wnętrza

Pierogarnia – styl wnętrza

Wszedłem po schodkach i otworzyłem drzwi. Zobaczyłem czyste, schludne wnętrze, które ktoś urządził z pasją, włożył serce w przyozdobienie. Zadbał o to, aby było niepowtarzalnie, odręcznie i  domowo.

Lokal jest malutki. Tuż obok sali jadalnej znajduje się kuchnia. Docierają z niej delikatne zapachy, które stanowią zapowiedź tego co za chwilę może pojawić na talerzu.

Na parapetach leżały książki beletrystyczne. Czekając na zamówienie mogłem na chwilę oderwać się od rzeczywistości, zatopić w lekturze, wciągającej lekturze, bo dobór tytułów świadczył, że ktoś miał dobry gust. Dużo naczytać się nie dało. Nawet gdy wszystkie stoliki były zajęte nie czekałem na swoje danie dłużej niż dziesięć minut.

Drugie wrażenie

Pierogarnia - pierogi

Pierogarnia – pierogi

Dla smakosza najgorsze by było to, że przychodzi do lokalu z myślą o konkretnej potrawie i okazuje się, że wprowadzono zmianę w menu. Tego “Pierogarnia u Aniołów” nie zrobiła mi nigdy.

Mało tego, dania są powtarzalne. Jeśli zamawiam pierogi (a jest ich rodzajów kilka), to wiem, że dostanę smakujące, pachnące i podane tak samo jak kilka lat temu. Z potrawy bucha para, gdyż dopiero co opuściła wrzątek. Pierogi podawane są na ciężkim białym talerzu ze skromnymi ozdobami. Na środku stoi mały kieliszek z zeszkloną cebulą lub skwarkami. Na zasadzie “Gość wie najlepiej” może sobie sam okrasić według swojego smaku i gustu.

Pierogarnia kiedyś serwowała tylko pierogi, zaś obecnie w ofercie są zupy i dania mięsne. Aniołowo dba o komunikację z klientami, a o nowościach, godzinach otwarcia można przeczytać na Facebooku.

Podsumowanie

No i stało się. Wspomnienia odżyły i już nie mogę się doczekać kiedy znów zawitam do pierogarni. Wspaniale, że ktoś miał pomysł na stworzenie i utrzymanie miejsca o niepowtarzalnym, przytulnym charakterze. Lokal aby przyciągał ludzi musi być przebogaty albo atrakcjami, albo sercem załogi. U Aniołów postawiono na to drugie. Czy wam się też spodoba? Najlepiej sprawdźcie sami…

Śledzie z grzybami

Prosty przepis na pyszne śledzie

Za oknem pada na zmianę deszcz i śnieg, mnóstwo ludzi kaszle i kicha, my niestety też zaczynamy, pora zatem wybrać się na prozdrowotne zakupy. Aptekę warto ominąć i najpierw wejść do warzywniaka a potem do sklepu z rybami.

Dlaczego akurat śledzie?

Śledzie - gotowa potrawa

Śledzie – gotowa potrawa

Śledzie są zdecydowanie skarbnicą związków służących naszemu zdrowiu. Zaczniemy może od dobrze przyswajalnego białka czyli od składnika budującego nasze komórki. Do tego duża zawartość dobrych tłuszczów pod postacią kwasów omega 3. Działają przeciwzapalnie, poprawiają pracę mózgu, zapamiętywanie, polepszają koncentrację i zmniejszają ryzyko zespołów otępiennych. Poprawiają nastrój i niezależnie od wieku działanie naszego układu nerwowego. Są potrzebne również dla naszego serca i naczyń, obniżają stężenie cholesterolu a tym samym redukują zagrożenie miażdżycą. Korzystnie wpływają na ciśnienie tętnicze.

Ale to jeszcze nie wszystko. Śledzie to również źródło witamin: D (zwiększenie odporności, wchłanianie wapnia), A (lepszy wzrok, ładniejsza skóra, włosy i paznokcie) i  grupy B (lepsza przemiana materii, łatwiejsze odchudzanie i utrzymanie masy ciała, rzadsze nerwobóle i niedokrwistość). Na koniec hymnu pochwalnego o śledziu dodamy jeszcze informację, że soli mineralnych zawiera również dużo. Chcąc zastąpić śledzie zakupami w aptece wyszlibyśmy z pokaźną torbą różnych preparatów.

Potrzebne składniki

Śledzie - składniki

Śledzie – składniki

  • 2 garście suszonych grzybów
  • 2 średniej wielkości cebule
  • olej rzepakowy
  • duży przecier pomidorowy
  • 5 płatów śledziowych (ja używam matiasów)

Śledzie z grzybami – krok po kroku

Śledzie - gotowanie grzybów

Śledzie – gotowanie grzybów

Gotujemy suszone grzyby, a gdy już są miękkie kroimy je w cienkie paseczki. Czy grzyby są zdrowe? Tak pod warunkiem, że na pewno są jadalne. Zawierają białko czyli budulec naszego organizmu, chitynę czyli błonnik czyszczący przewód pokarmowy, witaminy z grupy B oraz witaminę D. A dodatek selenu poprawia naszą odporność. Ze względu na chitynę, która się nie rozkłada w naszym przewodzie pokarmowym są ciężkostrawne dlatego dobrze jest je gotować i rozdrabniać.

Śledzie moczymy krócej lub dłużej w zależności od tego jakie kupiliśmy. Matiasy nie wymagają długiego moczenia, wystarczy 15 – 30 minut.

Śledzie - szklenie cebuli

Szklenie cebuli

Cebule drobno kroimy. To warzywo znane w leczeniu wielu przypadłości ze względu na bogactwo witamin, soli mineralnych. Dzisiaj położymy nacisk na jej działanie przeciwbakteryjne czyli umiejętności takie same jak mają antybiotyki.

 

 

 

 

 

Śledzie - masa do przekładania

Masa do przekładania

Posiekane cebule należy zeszklić na dużej ilości oleju, dodać przecier pomidorowy i pokrojone grzyby. Wymieszać wszystko starannie i chwilę poddusić.

 

 

 

 

 

Śledzie - układanie warstw

Układanie warstw

Po ostudzeniu pora na finał. Układamy warstwami pokrojone śledzie i masę grzybowo-pomidorową . Odstawiamy do lodówki na 24 godziny a potem smacznego i na zdrowie.