Dieta a BPA – pić wodę czy nie pić???

BPA i Dieta

BPA i Dieta

Przyszły czasy, że z każdej strony dopada nas informacja: Trzeba dużo pić, najlepiej wody. Ponieważ jedną z naszych priorytetowych wartości jest zdrowie, podeszliśmy do tematu w sposób zadaniowy, a nie emocjonalny. Nie roztrząsaliśmy czy nam się chce pić wodę, czy my to lubimy czy nie.

Sprawdziliśmy co nam to picie wody daje. I dowiedzieliśmy się, że poprawia naszą koncentrację i myślenie co usprawnia większość prac i prowadzenie samochodu, że wypłukuje z nas związki toksyczne, których nagromadzenie nasila stany zapalne, bóle, migreny i prowadzi z czasem do wielu chorób, że wpływa na elastyczność skóry i poprawia jej działanie jako bariery ochronnej, że czyści jelita i wspomaga dietę, że przyśpiesza metabolizm, że ……… długo by wymieniać. Część z tych efektów doświadczyliśmy u siebie!

Korzyści okazało się tak dużo, że zgodnie stwierdziliśmy „podobają nam się takie efekty i je chcemy”. Kupiliśmy porządny filtr do wody, żeby nie pić z tworzyw bo tam bisfenol A (BPA) . I zabraliśmy się do wyrabiania nawyku picia. Jak się chce korzyści to łatwizna.

Ile trzeba pić? Mnożymy nasz ciężar w kg przez 30 ml, potem dzielimy przez 1000 i mamy wynik w litrach. Powodzenia 🙂