Szczęście w nas

Czasami łapiemy się na myśleniu: gdyby było tak i tak (w tym miejscu układamy odpowiedni scenariusz), toby było świetnie. A nie jest bo wydarzenia i sytuacje w realu są inne niż w scenariuszu. I uwiera ta myśl jak gwóźdź w bucie.

Ale na ratunek przychodzą wtedy książki (dlatego warto czytać 🙂 ). Nas zauroczyła historia komiwojażera opowiedziana przez czeskiego pisarza Jana Šmida. Już tytuł dobrze brzmi „Czyste radości mojego życia”. Też Wam się podoba?

Z tyłu na okładce zapowiedź „Pogodna, pełna humoru opowieść o człowieku, który bierze życie takim, jakie jest, i potrafi się radować każdą jego chwilą”. Lubimy pogodne książki. Ta okazała się nie tylko pogodna ale i mądra.

Pokazuje, że warto się cieszyć zwykłą chwilą, parzeniem kawy, spotkaniem drugiego człowieka, albo zwierzęcia, widokiem zachodzącego słońca, chwilami zadumy. Ta radość ma wypływać z nas a nie być zależna od pogody, okoliczności lub innych ludzi. Ta radość dotyczy naszego życia dlatego warto o niej decydować samemu.

Czyste radości mojego życia

Czyste radości mojego życia

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.